left popOrange logo_right


  Reply to this topicStart new topicStart Poll

left > Miłość, nieodwzajemnione uczucie. seperate right
rUsz
  Post: May 24 2008, 11:19
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 13
Nr użytkownika: 135
Dołączył: 24-May 08




macie jakieś problemy z miłością? . nieodwzajemniona,niechciana. ja mam taki problem. kocham kogoś, u kogo nie mam żadnych szans. ostatnio byłam na wycieczce do heide parku do soltau. i on był. no i była oczywiście dziewczyna, która mu się podoba. najładniejsza ze szkoły. może zbyt dużo widziałam . sad.gif no ale co. trzeba dawać radę, prawda? . piszcie. może wy macie jakieś trudne sytuacje?


--------------------
only you can heal me. x3
PMEmail PosterUsers WebsiteAOL
paula1995
Post: May 26 2008, 5:37
Quote Post


Newbie
*

Grupa: Members
Postów: 7
Nr użytkownika: 138
Dołączył: 26-May 08




eh...
dużo jest problemów miłosnych...
może nawet tak dużo że niektuzi przestali liczyć...

ohmy.gif huh.gif


--------------------
mam nadzieje że nie tylko pies może być przyjacielem człowieka ale i człowiek przyjacielem człowieka...
PMEmail PosterAOL
mala1788
Post: May 28 2008, 22:55
Quote Post


Newbie
*

Grupa: Members
Postów: 9
Nr użytkownika: 145
Dołączył: 28-May 08




ja też miałam taki problem , i chyba nadal on jest ;( kocham kogos kto ma dziewczyne on wie otym , i zapytal kiedys czemu nie opowiedzialam mu tego, koleguje sie z jego panna i powiedziala mi ze moze bylibysmy razem ja i on gdybym mu to pwiedziala;( dobrze robie ze sie znia kumpluje?
PMEmail Poster
malutka16
Post: Jan 14 2009, 22:58
Quote Post


Newbie
*

Grupa: Members
Postów: 2
Nr użytkownika: 389
Dołączył: 13-January 09




uwiez mi ja do dzis zakochuje sie w nieodpowienich facetach,bo albo ten ktorego kocham na mnie nie zwroci uwagi albo tez jak juz ktos jest i spotykam sie z nim to okazuje sie ze mnie oszukiwał i krecił z 2 laskami na raz...z miłościa jak widać bywa róznie..te osoby ktore kochają ze wzajemnoscia maja ogromne szczescie
PMEmail Poster
oluchna93
Post: Feb 3 2009, 19:53
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 20
Nr użytkownika: 323
Dołączył: 20-November 08




QUOTE (mala1788 @ May 28 2008, 22:55)
ja też miałam taki problem , i chyba nadal on jest ;( kocham kogos kto ma dziewczyne on wie otym , i zapytal kiedys czemu nie opowiedzialam mu tego, koleguje sie z jego panna i powiedziala mi ze moze bylibysmy razem ja i on gdybym mu to pwiedziala;( dobrze robie ze sie znia kumpluje?

No to zalezy ;D
Jeśli ją lubisz nie jesteś przez to zazdrosna i w ogóle to czemu nie smile.gif No ale jeśli np. widzisz ją i masz wstręt czy coś no to nie tongue.gif


--------------------
"Żadna noc nie może być aż tak czarna, żeby nigdzie nie można było odszukać choć jednej gwiazdy. Pustynia też nie może być aż tak beznadziejna, żeby nie można było odkryć oazy. Pogódź się z życiem, takim jakie ono jest. Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość. Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie."
__________________________________________
Dlaczego rezygnować? Tyle nieba mamy ponad nami. :)
PMEmail PosterAOL
maleństwo
Post: Apr 18 2009, 3:14
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 24
Nr użytkownika: 518
Dołączył: 17-April 09




Ja mam tak, ze nie wiem, czy to jest miłość, że czuję coś do pewnego chłopaka od 3 lat i mimo, ze byli inni zawsze powracam do starej miłości i to kurczę nie odzwajemnieonej... teraz z pewnych uzasadnionych przyczyn staram sie wyperswadować z siebie ta "miłość" i mam nadzieję, że mi sie uda... to jest takie poniżajace kochć kogoś, kto no nie ma co ukrywać, skoro nie dał nam raz szansy to nas po prostu nie chce... tak co do tego, ze ciagle powracam to przeczytałam kiedys w "Cogito" (mam nadzieję,że Wasz świat nie kończy się na "Bravo girl" i tych podobnych których ja nie czytam), ze każdy z nas ma w swojej podświadomości takie miejsce (tak było wszystko bardzo naukowo opisane, ja postaram się bardziej obrazowo) dla sympatii, które zawsze musi być zapełnione, bo masz umysł nie lubi pustki i jesli np. kończy się jakiś nasz zwiazek i nie znajdujemy sobie nowego obiektu uczuć to powracamy do starego, tego przed zwiazkiem, który się rozpadł. I wiecie, ze to tłumaczy to moje powracanie... tylko jaki to ma zwiazek z miłoscią... ;)
PMEmail Poster
MariMar
Post: Jan 5 2010, 9:46
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 10
Nr użytkownika: 663
Dołączył: 11-December 09




Hej, wszystkich bardzo dobrze rozumiem. Ja też jestem singielką z Krakowa i od 2 lat podkochuję się w chłopaku z mojego liceum. To jakaś paranoja, że człowiek nic nie może na to poradzić. Niestety jestem zbyt nieśmiała, żeby po prostu do niego podejść i zagadać no i niestety zbyt mało atrakcyjna, żeby on sam zwrócił na mnie uwagę.
PMEmail Poster
linek33
Post: Jul 8 2011, 23:22
Quote Post


Newbie
*

Grupa: Members
Postów: 9
Nr użytkownika: 917
Dołączył: 8-July 11




ostatnio dziecko przyszło do mnie z niepokojącym problemem.

po odwiedzeniu strony http://smierc.org córka dwa razy otrzymała taką samą datę...
Co mam robić? Wierzyć albo nie? Dlaczego wszędzie jest ten sam wynik? piszę to wszędzie, bo nie wiem co mam robić! proszę o pomoc
PMEmail Poster
0 użytkownik(ów) czyta ten temat (0 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options Reply to this topicStart new topicStart Poll

 



[ Script Execution time: 0.0842 ]   [ 13 queries used ]   [ GZIP Włączone ]

   popOrange skin © 2005 Orange Pop Design, Skin by Chris Y