left popOrange logo_right


(2) [1] 2  ( Idź do pierwszego nieczytanego posta ) Reply to this topicStart new topicStart Poll

left > Rymowanki seperate right
jaguar
Post: Jan 2 2008, 0:10
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 27
Nr użytkownika: 46
Dołączył: 26-December 07




Gudzia

Moja świnka była bardzo ładna i malutka
Dawałem jej słomki aby była cieplutka.
Raz za razem dostawała trawki zielonej
Nieraz kukurydzy lub pszenicy mielonej.

Mówiłem do niej czułe słówka
Żeby rozweselała się jej główka.
Drapałem ją po grzbiecie
O tym dobrze wiecie.

Rosła i rosła, aż zagrodę przerosła
A nawet sąsiada Osła.
Lubiłem kiedy ona tak kwikała
Do stajni często mnie wołała.

Kiedyś ktoś dał jej owoców sfermentowanych
To biedaczka zachorowała przez tych zamyślanych...
Widziałem jak cztery ratki do góry prostowała,
Przy tym strasznie ziewała.

Przestraszyłem się, że umiera
Prosiłem, niech nikt mi jej nie odbiera.
Leżała na plecach, nogi do góry zadawała
Nie mogłem znieść, że się poddawała.

Ale wyzdrowiała
Nawet zróżowiała
Potem się ze mnie śmiała
Paskuda jedna mała.

Kiedy wyrosła
Sierścią zarosła
Więcej już nic nie podrosła
Bo była dumna i wyniosła

Ja jeszcze do niej gudż, gudż
Strasznie było od niej gnojem czuć
Już ryczała bo zmieniła mowe
Na drugi dzień ciap jej głowe.

Jak by na to nie patrzeć była dobra
Nawet lepsza niż dupa z bobra
Teraz kiedy o niej myśle
Kicka mi z ust i jestem cały w zamyśle.
PMEmail Poster
jaguar
Post: Jan 12 2008, 10:21
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 27
Nr użytkownika: 46
Dołączył: 26-December 07





marysia moja kura bez jaj

Tak miała na imię moja pierzasta przyjaciółka
Jej dziobek był piękny jak ma kukułka
Codziennie kupkę robiła na betonie
Gówinko wisiało na jej łonie.

To było jak byłem dzieckiem
A często bawiłem się z pieskiem
Flandra głośno gdakała sobie
A jej tańczyły nogi obie

Moja ptaszyna chciała zostać kwoką
A nie znosić jaja: przez to nazwałem ją wywłoką
O?ta franca musi w trafić do starego worka
Czyli kocyka pieska Azorka

Musiało kursko posiedzieć do maja
Bo ciągle świerzbiały mnie jaja.
PMEmail Poster
jaguar
Post: Feb 3 2008, 11:37
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 27
Nr użytkownika: 46
Dołączył: 26-December 07




Poranek

Właśnie stałem z łóżka
Przy czym nabiłem sobie guzka
Raz ziewnąłem
Kapcia gdzieś kopnąłem
Obaliłem się o krzesło
Złapałem się za przęsło
Bo swędziło mnie w dupie
Dobrze.....tak lubie
Podrapałem się po karku
Zajrzałem do barku
Nic tam nie było
Nic się nie zmieniło
Zrobiłem dziesięć przysiadów
Spojrzałem jeszcze na sąsiadów

No ale nic, trzeba się pomodlić
I pomyśleć co by tu dalej robić.
Włączyłem radio Zet
Powiedzieli, że coś będzie wnet
Leciała muzyka po angielsku fajna
Że ktoś potrzebuje jakiegoś łajna
Nie mylić z gnojem
Tylko na ciele łojem
Jakaś dziewczyna miała
Co się myć nie chciała.
Ja zaś prysznic wziąłem
Jakoś się ogarnąłem
I wreszcie teraz ożyłem
Bo całą noc prześniłem.


Smutno Ci ?........a może budyń ?

Przychodzi niekiedy taki trudny czas
Kiedy pesymizm zabija duszę w nas
Budzi obawy trwogę i lęk
Wiatr wieje, słychać podkowy brzdęk
Swoją przyszłość widzisz źle
Twoje życie bezsens drze
Nic dla Ciebie nie istnieje tylko żal i smutek
Nie cieszy Cię nawet pełen kwiatek ogródek
Ani szum lasu, ptaków śpiew
Tylko jakiś w Tobie tkwiący przykry gniew
Jednak warto spojrzeć do góry
Gdy świeci słońce i nie ma ani jednej chmury.

Dostrzegaj radość w psim głosie
Popatrz jak w stajni tarza się prosie.
Już teraz nie istnieje smutek
Tylko znów pachnących kwiatów ogródek.


Dowiedziałem się ?

Dlaczego arbuz jest okrągły ?
Dlaczego jestem taki wątły ?
Dlaczego mleko jest białe ?
Dlaczego małe pieski są śmiałe ?
Dlaczego niebo jest niebieskie ?
Dlaczego życie prowadzę pieskie ?
Dlaczego muszę iść do szkoły ?
Dlaczego wokół mnie są anioły ?
Dlaczego latem jest gorąco ?
Dlaczego zimą mróz walczy tnąco

Dlaczego ktoś do mnie ciągle brzęczy
Dlaczego mój kolega głupotą mnie męczy
Dlaczego trawa jest zielona
Dlaczego kawa jest mielona
Dlaczego ludzie na dzieciach się nie znają
Dlaczego urwisy gorzej mają
Dlaczego nie może być lżej koniowi
Dlaczego nie dają pług chłopowi

Czemu ja się to pytam ?
Tak sobie mniemam
Może mi się nudzi
Może coś się we mnie budzi.
Ale i tak mówię do siebie
Bo ktoś śmieje się w niebie
Diabełek już nie będzie mi podkładał nogi
Przed nim są zbyt wysokie progi.


Dla cudownego ciała

Mam takie sobie jedno coś
W które wchodzi niejedna kość
To jest piękne i powabne
Z wyglądu zabawne
Inni mi tego zazdroszczą
Którzy dużo poszczą
By czuć się tak lekko
Jak ja piją mleko
Ale efektów brak
Bo żrzera ich rak
Rak zazdrości o moje kości...
A włosy wyrywają sobie ze złości.
Ja sporty uprawiam
Innych do tego namawiam
Ale bez przesady
Musza być zasady
Bym to ja pierwszy do mety doleciał
A potem szybko na piwo zleciał
Po schodkach do szatni dyskotekowej
Potem wybił zęby teściowej
Zrobił kupkę
Wytarł sobie dupkę
I jest dobra zabawa
A przed policją znika obawa.

Staruszek na balkonie mówi właśnie
Że piorun tu za chwile trzaśnie
Jeśli będzie tu smutno i poważnie
Grożąc i obserwując uważnie.
Więc zaprasza w inne strony
Kto nie ma jeszcze żony
Nie przejmuj się jak ci się but rozwiąże
Bo jest okazja, że zajdziesz w ciąże
Ty się schyl
Ze sznurówką się myl
Aż jakiś gentelman wykorzysta chwile
I pojebiecie się na chwile
A owocem będzie radość
Całkiem nowa kość
Zupełnie nowy gość
By zapoczątkować znowu epokę
Zawsze to nową opokę.
Więc wszystkim młodym duchem
Nawet z wielkim brzuchem
Niech każdy dzień należy do was
Bo w przeciwnym wypadku będzie po was.


Paw

On jest wręcz nadzwyczajny i ozdobny
Dla mnie taki sobie kurczak drobny
Koło domu czasem sobie gulgota
Wchodzenie mu w drogę to czysta głupota
Chętnie bym mu pierze powyrywał
Całą siłą bym je zrywał
Aż byłby goły
Bez pierza i wesoły
Teraz ja bym był piękny i kolorowy
Na dyskotece przebojowy
Powbijałbym sobie piórka
Tam gdzie zrobi się mi dziurka.

Kurczaka trochę szkoda
Bo ominęła by go przygoda.
Jakże ja byłbym szczęśliwy,
Że zemnie taki dobry myśliwy
Szkoda kuraka , ale zrobię piw paw
Dzielny był z niego Paw.


Telenetportsat

A tak w ogóle to Witam i cześć
Taką, krótką Wam napiszą treść
Takim Obcym gestem
Dodam, że : kosmitą jestem.
Klonuję się jak owieczka Dolly
I mnie to nic nie boli
By móc wciąż wychodzić ze swej nory
Bo się boje do tej pory
O zad swój
Bo ze mnie jest zbój.

A o co chodzi?
Mnie chodzi
o ten tramwaj co nie chodzi
tylko robi uuuuuuuuu
jak krowa muuuuuuu
Sam nie wiem o co mi chodzi
Wiem to się nie godzi
Po prostu pisze wiersze
To po pierwsze
A po drugie
Pisać lubie.
[COLOR=blue][COLOR=blue][COLOR=blue][COLOR=blue][COLOR=blue][COLOR=blue][COLOR=green][B][/B]
PMEmail Poster
Arkadiusz
Post: Mar 3 2008, 11:01
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 11
Nr użytkownika: 75
Dołączył: 3-March 08




Padła bomba do chałupy
rozwaliła niemcom dupy
kucharz myślał że to smalec
i do dupy wsadził palec


--------------------
PMEmail PosterUsers Website
jaguar
Post: Mar 21 2008, 15:12
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 27
Nr użytkownika: 46
Dołączył: 26-December 07




Dorota

Dorota miała przed domem wrota
Które były elementem samego płota.
Bała się wpuszczać do domu obcych
Tych, łotrów, zbirów i gwałcicieli nocnych.

Niestety wrota
Kiedyś zapomniała zamknąć Dorota.
I weszło pięciu zbirów z maskami
Na wierzchu ze swoimi laskami
Odebrali jej niewinność
I poznała tą inność.

Strasznie krzyczała w niebogłosy
Gdzieś zawiązały jej się włosy
Jęczała i jęczała
Bo w dupie, w buzi w łonie...wszędzie to miała

Spodobało jej się to
I odtąd weszła w to.
PMEmail Poster
jaswinder
Post: Apr 1 2008, 21:23
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 13
Nr użytkownika: 87
Dołączył: 1-April 08




Ele mele hyc/
gdzie się mamy kryć/
czy pod słomę/
czy pod dach/
wszędzie mamy strach!/

.

Pani Zo Zo Zo Pani Sia Sia Sia Pani Zo pani Sia pani Zosia męża ma/
A ten mąż mąż mąż pije wciąż wciąż wciąż/
Trochę wina trochę wódki i od tego jest malutki/
Przepił do do dom przepił wó wó wóz przepił dom przepił wóz żonę na patelni wiózł/
A ta żo żo na a ta na na na a ta żo a ta na a ta żona dziecko ma/
A to dzie dzie dzie a to cko cko cko a to dzie a to cko a to dziecko smoczek ma/
A ten smo smo smo a ten czek czek czek a ten smo a ten czek a ten smoczek dziurę ma/
A ta dziu dziu dziu a ta ra ra ra a ta dziu a ta ra a ta dziura plaster ma/
A ten pla pla pla a ten ster ster ster a ten pla a ten ster a ten plaster watę ma/
A ta wa wa wa a ta ta ta ta a ta wa a ta ta a ta wata nic nie ma!/

.

Am se kadam se flo re!/
O ma de o ma de o ma deo deo/
riki tiki deo deo riki tiki raz dwa trzy!/

.

Never be rude to an Arab/
An Israeli or Saudi or Jew/
Never be rude to an Irishman/
No matter what you do/
Never poke fun at a Nigger/
A Spik or a Wop or a Kraut/
And never put down...

(explosion!)

Never be rude to a Polack/

(explosion!)

biggrin.gif


--------------------
user posted image
PMEmail PosterAOL
Ashande
Post: Apr 9 2008, 21:53
Quote Post


Advanced Member
***

Grupa: Members
Postów: 231
Nr użytkownika: 93
Dołączył: 9-April 08




huh.gif


Jacy artyści biggrin.gif

Ja nie mam takich zdolności xD
PMEmail Poster
jaguar
Post: Apr 20 2008, 12:57
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 27
Nr użytkownika: 46
Dołączył: 26-December 07




Moja Wiewióra

Coś mnie tu kręci
Coś mnie pociąga
Coś mi spodnie ściąga.

Wydaje mi się, że mnie to kręci
Interes mej pręci
Ciągle mnie nęci

Coś z tym trzeba zrobić
Może konia pobić
Ale raczej oglądnę się wokoło
Może nie zamknie się to koło

Widze ściółko toć jest las
W około pełno mas
Zwierzaków rozmaitych
Przez niedźwiedzia pobitych
Leżą sobie nagie całkiem
Nieżywe,
chyba dostały wałkiem

Trochę mi ich szkoda
Taka zła pogoda
Zabiorę je do siebie
Przytulę...
będą miały jak w niebie.

Pomoże mi moja ruda
Co ma zgrabne uda.
Chciałbym z moją rudą
Nie grzeszyć obłudą
Tylko jej cycki zabrać
A potem do nich wody nabrać

I wyrzucić w hen daleko
By jej skarby rozbiły się jak mleko

Co zrobić, żeby było miło
I jeszcze bardziej mi odbiło.
PMEmail Poster
magda199315
  Post: May 9 2008, 15:28
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 13
Nr użytkownika: 117
Dołączył: 9-May 08




hehe ja nie u,iem takich wierszyków układać laugh.gif
PMEmail PosterUsers WebsiteAOL
jaguar
Post: May 31 2008, 18:47
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 27
Nr użytkownika: 46
Dołączył: 26-December 07




właściwie to nie są wiersze tylko rymowanki
a układanie rymowanek wcale nie musi być trudne smile.gif



Pupa niebanalna

Och kiedy nagą Cię widzę
To choćbyś była lekko zesrana
To tobą się nie brzydzę.

Och lekko klapnąć cię chciałbym
Och ile ja bym za pocałowanie
Ciebie dałbym.
Kiedy bym Cię miałbym.
Uszczypnąć Cię chcę niekiedy
Jeśli nie jesteś zakryta
To właśnie wtedy,
I jeszcze raz klepnąć Cię chciałbym
Bo za to wiele sam dałbym.

Taka jesteś delikatna i gładka
Dla niejednego zdobycz i gratka.
Takaś gorąca, kiedy jesteś kobieca
Jak dwie świeże bułki
Wyciągnięte z gorącego pieca
Porównywać chciałbym Cię jeszcze
Bo takimi słowamiw Cię pieszczę.

Nie puszczaj zbyt brzydkie bąki i grzmoty
Bo wtedy bierze mnie na wymioty.
Wsiądź mi na kolanach proszę
Bo cierpienie już długo znoszę.
Usiądź proszę boś jest cieplutka
Na kolana Ciebie pragnącego ludka
By było obcowanie przyjemniejsze
Pożycie z Tobą fajniejsze i piękniejsze
Z Tobą podskakiwanie
Z lekka na boki kiwanie.


Zawróć mi w głowie
Zrób mi przyjemność, mówię ja Tobie
Abym dostał bzika
Wmawiam ja to sobie
Z całej siły ja bym Cię chciał
Co ja bym dał
Jeśli ja często ja bym Cię miał
Och jak ja bym Cię chciał
Och wszystko za Ciebie ja bym dał
Gdyby ja bym Cię miał.
PMEmail Poster
jaguar
Post: Jul 4 2008, 10:36
Quote Post


Member
**

Grupa: Members
Postów: 27
Nr użytkownika: 46
Dołączył: 26-December 07




W karczmie

Do karczmy koło mostu
Wszedł chłop wielkiego wzrostu
Miał na sobie stary worek
A w nosie drewniany korek
Ze starych butów widać było palce
Pokrwawione, jakby po niejednej walce
Nos miał zadarty
A rekaw podarty
Każdego uwagę zwracał także twoja
Nawet chłopów co się niczego nie boją
A było ich w karczmie z pięćdziesięciu
No, może z dziesięciu
Więc pyta się jeden drugiego
Kolega kolegi swego
Kto to jest ?
Kim on jest ?
Co to za dziad?
Kogo dał ten świat ?
A chłop zaczął opowiadać
Tonem niczym się spowiadać
To o krowie co leżała w rowie
To o kozie co stała na wozie
O knurze co utknął w dziurze
O smrodzie w zagrodzie
Wspomniał także dzika co podeptał królika
I jeszcze zboże co spleśnieć może.
Atmosfera była znośna
Wręcz radosna
A chłopi się bawili
Aż do pewnej chwili
Ktoś zaczął pierdzieć
Aż zaczęło śmierdzieć
Kto to pierdział
Nikt nie wiedział
Bo to cichacze były
I front z dupy kryły
Wszyscy musieli powychodzić
Nawet przestali się dochodzić
I skończyła się biesiada dziada
Taka dupa blada.
PMEmail Poster
free90
Post: Jul 4 2008, 11:26
Quote Post


Advanced Member
***

Grupa: Moderator
Postów: 583
Nr użytkownika: 193
Dołączył: 17-June 08




xDDD dobre to to laugh.gif


--------------------
Sto tysięcy dziewczyn chciało by być Paris Hilton
Sto tysięcy facetów chciało by być jej bielizną.
Dla wielu takie marzenia to w życiu wszystko
PMEmail PosterUsers WebsiteAOLYahoo
Shatine
Post: Jul 4 2008, 11:54
Quote Post


Advanced Member
***

Grupa: Moderator
Postów: 91
Nr użytkownika: 50
Dołączył: 10-January 08




QUOTE (Arkadiusz @ Mar 3 2008, 12:01)
Padła bomba do chałupy
rozwaliła niemcom dupy
kucharz myślał że to smalec
i do dupy wsadził palec

To nie tak ;p

Wlazła koza na chałupę
Pokazała Niemcu dupę
Niemiec myślał, że to smalec,
Wsadził kozie w dupę palec.

happy.gif
PMEmail Poster
free90
Post: Jul 4 2008, 16:09
Quote Post


Advanced Member
***

Grupa: Moderator
Postów: 583
Nr użytkownika: 193
Dołączył: 17-June 08




A to pisałem dobre parę lat temu smile.gif

Rozterka młodego Polaka

Tolerancja...
Duma naszego narodu
Tolerancja...
Coś co nie warte zachodu?
Tolerancja...
Coś, czego uczą nas w szkole
Tolerancja...
Wpajana do główek w mozole
Tolerancja...
Coś, o czym zapominamy
Tolerancja...
Czemu jej unikamy?
Tolerancja...
Rzecz, którą tak się chlubimy
Tolerancja...
Dlaczego z inności wciąż drwimy?
Tolerancja...
I może ktoś w końcu zrozumie
Tolerancja...
Co myślę, pisząc o dumie...


--------------------
Sto tysięcy dziewczyn chciało by być Paris Hilton
Sto tysięcy facetów chciało by być jej bielizną.
Dla wielu takie marzenia to w życiu wszystko
PMEmail PosterUsers WebsiteAOLYahoo
Epitafium
Post: Jul 4 2008, 17:21
Quote Post


Advanced Member
***

Grupa: Members
Postów: 179
Nr użytkownika: 152
Dołączył: 31-May 08




Raz z kumplem miałam fazę i wymyślaliśmy rymowanki o naszej byłej wychowawczyni.
Ale nie opublikuję je tu. ;d
PMEmail Poster
0 użytkownik(ów) czyta ten temat (0 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options (2) [1] 2  Reply to this topicStart new topicStart Poll

 



[ Script Execution time: 0.0917 ]   [ 14 queries used ]   [ GZIP Włączone ]

   popOrange skin © 2005 Orange Pop Design, Skin by Chris Y